Pawrate zaczęło się od psa, którego kochamy. Ma na imię Louis.
Jeśli kochasz zwierzaka i czasem zastanawiasz się, czy właściwie o niego dbasz, znasz już uczucie, z którego powstało Pawrate.

Kiedy Louis zamieszkał z nami, Pawrate jeszcze nie istniało.
Louis był pierwszym jamnikiem Anny i Lukasa: małym, upartym i pełnym charakteru, z nieco za dużymi łapami i osobowością, która wypełniała każde pomieszczenie, gdy tylko do niego wszedł. Nowy pies szybko stał się częścią rodziny.
Z czasem pojawiało się coraz więcej pytań. Później dowiedzieliśmy się, że Louis nie miał łatwego początku życia i był bardziej podatny na problemy zdrowotne, niż początkowo sądziliśmy. Drobne nietypowe zachowania przeradzały się w większe obawy, a wizyty u weterynarza stały się częścią codzienności. Wciąż chcieliśmy postępować właściwie, ale nie zawsze wiedzieliśmy, co to oznacza. Pewnie znasz to uczucie, gdy ukochany pies lub kot nie czuje się dobrze.
Być może znasz to uczucie.
Weterynarze, trenerzy, produkty i opinie są niezliczone. Często właśnie ten nadmiar utrudnia dobre decyzje, zamiast je ułatwiać. Wszystko wygląda profesjonalnie, każda rada brzmi przekonująco. Najtrudniejsze nie jest znalezienie możliwości, lecz ustalenie, komu zaufać.
W naszym przypadku zmianę przyniosła nie wyszukiwarka, lecz zaufana osoba. Wreszcie ktoś nas słuchał i mówił w zrozumiały dla nas sposób. Wtedy zrozumieliśmy, że przez cały czas szukaliśmy nie tego, czego naprawdę potrzebowaliśmy.
Opiekunowie nie potrzebują więcej informacji. Potrzebują wskazówek, którym mogą zaufać.
Dlatego tworzymy to, czego sami wtedy potrzebowaliśmy.
Bo tak naprawdę nigdy nie chodziło o jedną decyzję. Życie ze zwierzakiem jest pełne drobnych chwil, w których chcesz postąpić właściwie, ale nie masz pewności jak. Nikt nie powinien mierzyć się z tym samotnie ani liczyć na szczęśliwy traf. I tak jest już o co dbać.
Dlatego tworzymy Pawrate tak, jak sami chcielibyśmy z niego korzystać: jako codziennego towarzysza życia ze zwierzakiem. Miejsca, w którym zadbasz o jego zdrowie, otrzymasz przemyślaną odpowiedź na pojawiające się pytanie, nauczysz się czegoś po drodze i znajdziesz sprawdzonych przez nas weterynarzy, miejsca oraz treści, zamiast samodzielnie śledzić każdą rekomendację. Nie wszystkiego jak najwięcej, lecz to, co właściwe, gdy tego potrzebujesz.
My też jesteśmy opiekunami.
Wszystko zaczęło się w domu: od Louisa, Anny i Lukasa oraz Marca, brata Anny. Nikt z nas nie planował założyć firmy. Chcieliśmy tylko właściwie zadbać o ukochanego zwierzaka, a gdy zobaczyliśmy, jakie to bywa trudne, postanowiliśmy sami stworzyć coś lepszego.
Od tamtej pory rodzina Pawrate się powiększyła. Jest nas teraz trochę więcej, podobnie jak psów i kotów w zespole. Łączy nas ten sam powód: żyjemy z ukochanymi zwierzętami i martwimy się o nie tak jak Ty. Wierzymy, że każda osoba kochająca zwierzaka zasługuje na poczucie, że właściwie o niego dba.
Gdyby nie nasz pies Louis, nie byłoby Pawrate.
Louis ma się dziś dobrze. Nadal głośno zapowiada każdego gościa przy drzwiach i przypomina nam, że jamniki chodzą własnymi drogami. Wszystko, co tworzymy, wciąż prowadzi do niego.
Ostatecznie chodzi o Ciebie i zwierzaka, którego kochasz.
Jeśli znasz uczucia, które nam towarzyszyły, mamy nadzieję, że Pawrate trochę Ci wszystko ułatwi. Właśnie po to istnieje.